Uruchomienie po awarii
Leszek żadnych wynalazków, tym bardziej ze dostaniemy pieniądze z oddziału, zostały że tak powiem już dla nas zaklepane. Trzeba kupić porządną radmorowską antenę robiona na zamówienie jak dla przemiennika pabianickiego, stoi tam latami i nic niepokojącego się z nią nie dzieje.

Z innych wieści, nasze radia potraciły czułość (to z informacji od Witka) udało mi się załatwić 2 nowe radia, mam nadzieję że też niedługo dotrą do oddziału i podrzucę je Witkowi.


  PRZEJDŹ NA FORUM