

Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Sieradz/Łódź
Posty: 154 #768421 Od: 2011-5-12
| Grzesiek, startowałem w tych ćwiczeniach i więcej tego błędu nie popełnię. Błędy regulaminowe, brak publikacji jakichkolwiek wniosków po ćwiczeniach, po prostu regularne marnotrawstwo czasu. Jeśli chcemy się przygotować do wyczynowej pracy w terenie lepiej wystartować w Polnym Dniu, ale podejrzewam że żaden z kolegów w Sieradzu, a nawet w Sieradzkim nie wystartował ze swoją radiostacją z pola. Nikt nie mówi o zajmowaniu jakiegokolwiek miejsca, ja zrobiłem 10 QSO na 20m z kawałka drutu, ale satysfakcja była, gdzieś w zestawieniach europejskich pojawię się w kategorii QRP. Dotychczas regionalnie Emcommem zajmował się Czarek SP7UKL,ale panowie z Emcomm przestali byc komunikatywni, ustalaja daty pokrywajace sie z innymi zawodami krotkofalarskimi i tez sprawę porzucił. Podsumowanie ... szkoda prądu i nie są to wnioski wyssane z palca, lecz z włąsnej praktyki. Już lepiej przeprowadzić lokalne ćwiczenia, umówić się na weekend usalić kto i co powinien zapewnić, ustalić miejsca zborne i miejsca przykłądowych instalacji radiostacji, popracować trochę z terenu, porozmawiać przy ognisku i kiełbasce. W łodzi z kolegą reguarnie spotykamy się na Brusie na poligonie, jakoś nie pozostaje po tym niesmak jak po Emcommie. _________________ Tomek SQ7IQI http://sq7iqi.blogspot.com |